14.8 C
Warszawa
wtorek, 15 września, 2026

Najświeższe informacje z zielonej dzielnicy Warszawy

KATEGORIA

Bezpieczeństwo

⚠️ Kobieta wtargnęła pod tramwaj w Al. Krakowskiej. Była pod składem. W ciężkim stanie trafiła do szpitala ➡️ Poważny wypadek na skrzyżowaniu al. Krakowskiej i...

⚠️ Kobieta wtargnęła pod tramwaj w Al. Krakowskiej. Była pod składem. W ciężkim stanie trafiła do szpitala ➡️ Poważny wypadek na skrzyżowaniu al. Krakowskiej i ul. Instalatorów we Włochach. Kobieta została potrącona przez tramwaj linii 1, a następnie znalazła się pod składem. Ciężko ranna piesza została przetransportowana do szpitala. 🚑 Kobieta doznała poważnych obrażeń. Ratownicy udzielili jej pomocy na miejscu, po czym w ciężkim stanie została przewieziona do szpitala. ℹ️ Informacja i zdjęcia: Miejski Reporter Więcej na temat w komentarzu pod postem ⬇️ Stowarzyszenie Nasze Włochy

⚠️ Dziś rano, około godziny 7:30, kierowca zestawu składającego się z ciągnika siodłowego i naczepy wjechał na zjazd prowadzący z Alej Jerozolimskich w Aleję...

⚠️ Dziś rano, około godziny 7:30, kierowca zestawu składającego się z ciągnika siodłowego i naczepy wjechał na zjazd prowadzący z Alej Jerozolimskich w Aleję Prymasa Tysiąclecia. W porę zorientował się jednak, że pojazd jest zbyt wysoki, aby bezpiecznie wjechać do tunelu, i zatrzymał ciężarówkę przed wjazdem. 🚦 Kierowca rozpoczął następnie powolne wycofywanie zestawu. Na miejsce skierowano policjantów, którzy mieli pomóc mu w wykonaniu manewru i zabezpieczyć ruch. Zanim funkcjonariusze dotarli na miejsce, kierowcy udało się jednak samodzielnie wycofać ciężarówkę i odjechać. ➡️ W czasie manewru zablokowany był jeden z pasów prowadzących do tunelu. Utrudnienia spowodowały duży korek w Alejach Jerozolimskich. ℹ️ Informacja i zdjęcia: Miejski Reporter

🚗 Kolizja w Alejach Jerozolimskich powodem wczorajszych korków. W piątek (11.09) po południu w Alejach Jerozolimskich, na wysokości ulicy Łopuszańskiej, zderzyły się dwa samochody osobowe....

🚗 Kolizja w Alejach Jerozolimskich powodem wczorajszych korków. W piątek (11.09) po południu w Alejach Jerozolimskich, na wysokości ulicy Łopuszańskiej, zderzyły się dwa samochody osobowe. Toyota prowadzona przez 25-latka uderzyła w tył Opla. Na miejscu pracowały służby ratunkowe – straż pożarna, pogotowie oraz policja. Obaj kierowcy zostali przebadani przez ratowników. Ich stan nie wymagał hospitalizacji. Zdarzenie mocno odbiło się za to na ruchu. W kierunku centrum zamknięto dwa z trzech pasów, przez co szybko utworzył się długi zator. W najgorszym momencie korek ciągnął się aż do węzła Opacz. Strażacy zabezpieczyli miejsce kolizji i uszkodzone auta, a służby prowadziły działania do czasu przywrócenia przejezdności. Stowarzyszenie Nasze Włochy - Informacja i zdjęcia Miejski Reporter

⚠️ Ciężarna kobieta poroniła po ataku dzika 🐗 Blisko 14,5 tys. zgłoszeń i niemal 160 ataków na ludzi. Warszawa ma coraz większy problem z dzikami...

⚠️ Ciężarna kobieta poroniła po ataku dzika 🐗 Blisko 14,5 tys. zgłoszeń i niemal 160 ataków na ludzi. Warszawa ma coraz większy problem z dzikami ➡️ Jeszcze kilka lat temu pojawienie się dzika w Warszawie było wydarzeniem. Obecnie zwierzęta można spotkać na osiedlach, ulicach, w parkach, przy śmietnikach, szkołach, a nawet na placach zabaw. Wchodzą również na prywatne posesje i coraz mniej obawiają się obecności człowieka. Skalę zjawiska pokazują dane przekazane „Super Expressowi” przez Polski Związek Łowiecki. W 2020 roku w Warszawie odnotowano 423 zgłoszenia dotyczące dzików. Trzy lata później było ich już ponad 4700, natomiast tylko do końca lipca tego roku – blisko 14,5 tys. Według PZŁ w tym samym okresie doszło również do niemal 160 ataków dzików na ludzi, a część poszkodowanych wymagała hospitalizacji. ⚠️ Jeden z najtragiczniejszych przypadków miał wydarzyć się na przełomie lutego i marca na Białołęce. Jak przekazał rzecznik PZŁ, ciężarna kobieta została zaatakowana i poturbowana przez dzika. Uciekła do taksówki, a po zdarzeniu miała poronić. Do niebezpiecznego ataku doszło również w Lany Poniedziałek w Forcie Bema. Dzik rozciął mężczyźnie udo od zewnętrznej strony. Przedstawiciel PZŁ ocenił, że gdyby zwierzę trafiło w tętnicę udową, obrażenia mogłyby doprowadzić do wykrwawienia w ciągu kilku minut. Kolejne zdarzenie miało miejsce w lipcu w Wawrze. Około godz. 22.30 mieszkaniec wyszedł na teren swojej posesji, aby wyrzucić śmieci. Przy śmietniku zobaczył dzika i próbował go przepędzić. Zwierzę ruszyło w jego stronę i ugryzło go w nogę. Na miejsce wezwano policję, ratowników medycznych oraz pracowników Lasów Miejskich. Poszkodowany został przewieziony do szpitala, a dzik, który nadal przebywał w pobliżu posesji, został później uśpiony. 🐗 Dlaczego dziki przenoszą się do miasta? Zdaniem przedstawicieli PZŁ przyczyn jest kilka. Warszawa się rozrasta i zajmuje tereny, na których wcześniej żyły dziki. Jednocześnie miała już powstać populacja zwierząt przystosowanych do życia w aglomeracji, które nie znają innych warunków. Największym magnesem pozostaje jednak łatwo dostępne pożywienie. Dziki przyciągają niezabezpieczone śmietniki, resztki jedzenia, kompostowniki oraz karma pozostawiana dla kotów i ptaków. Miasto zapewnia im także dobre warunki termiczne – według rzecznika PZŁ może być w nim nawet o 10 stopni cieplej niż poza aglomeracją. W przeszłości dziki można było odławiać i wywozić poza Warszawę. Prowadzono nawet eksperymenty, w ramach których oznakowane zwierzęta przewożono na odległość 100–150 kilometrów. Część z nich wracała, ponieważ nie potrafiła funkcjonować w lesie. Obecnie taką relokację uniemożliwiają ograniczenia związane z afrykańskim pomorem świń. Dziki mogą być bezobjawowymi nosicielami ASF, dlatego ich przewożenie groziłoby rozprzestrzenieniem wirusa. Choroba nie jest niebezpieczna dla człowieka, ale jej wykrycie w hodowli oznacza konieczność utylizacji całego stada świń. 🔴 Około 500 dzików rocznie przy populacji liczącej 5–7 tysięcy Redukcja populacji w Warszawie, prowadzona poprzez odłów z uśmierceniem lub odstrzał sanitarny, obejmuje około 500 dzików rocznie. Tymczasem liczbę tych zwierząt w stolicy szacuje się na 5–7 tys. Odłowienie, uśpienie i utylizacja jednego osobnika mogą kosztować nawet 3 tys. zł. W ciągu ostatniego półtora roku w Warszawie zabito prawie tysiąc dzików. Takie działania wywołują jednak silny sprzeciw części mieszkańców. Szczególne emocje wzbudziły interwencje na Bemowie i Mokotowie, gdzie zwierzęta usypiano i uśmiercano w przestrzeni publicznej, w miejscach widocznych dla przechodniów, także dla dzieci. Po jednym z takich zdarzeń mieszkanka Bemowa opisała obecność 12 młodych dzików i czterech loch na placu zabaw. Według jej relacji zwierzęta zachowywały się spokojnie i szukały pożywienia, ale po zgłoszeniu ich obecności zostały uśmiercone. Kobieta pozostawiła później w tym miejscu kwiaty i tablicę. Lasy Miejskie tłumaczyły, że bezpieczne przepłoszenie zwierząt nie było możliwe ze względu na brak odpowiedniego terenu zielonego w okolicy. Następnie przeprosiły mieszkańców narażonych na obserwowanie interwencji, zapewniając, że kolejne działania będą prowadzone z poszanowaniem zarówno lokalnej społeczności, jak i dobrostanu zwierząt. Jako alternatywę dla zabijania dzików wskazuje się niekiedy antykoncepcję. Zdaniem rzecznika PZŁ obecnie nie jest to jednak rozwiązanie możliwe do zastosowania na większą skalę. Każde zwierzę należałoby wcześniej odłowić, nie byłoby też łatwego sposobu kontrolowania podanych dawek. W Polsce nie ma ponadto sprawdzonych i dopuszczonych preparatów, które można byłoby podawać dzikom wraz z pożywieniem. Samo płoszenie także nie wystarcza. Zwierzęta szybko wracają do miejsc, w których znajdują jedzenie. Według PZŁ Warszawa potrzebuje więc kompleksowego systemu: monitorowania liczebności i rozmieszczenia dzików, lepszego zabezpieczania odpadów, egzekwowania zakazu dokarmiania, edukowania mieszkańców, stosowania metod odstraszania, a w koniecznych i prawnie dopuszczalnych przypadkach także redukcji populacji. Za zarządzanie dzikami w Warszawie nie odpowiada PZŁ, ponieważ miasto nie stanowi obwodu łowieckiego. Zadania te należą do właściwych organów samorządowych, a w praktyce wykonują je wskazane przez miasto służby, przede wszystkim Lasy Miejskie. 👨‍⚖️ Warszawscy radni składają zawiadomienie do prokuratury „Pokazuje to całkowity brak decyzyjności władz Warszawy. Ta indolencja odbywa się niestety kosztem bezpieczeństwa Warszawiaków. W wyniku zaniechań i niedopełnienia obowiązków doszło do sytuacji zagrożenia życia i zdrowia mieszkańców Warszawy, a liczba pogryzień, interwencji służb i hospitalizacji poszkodowanych osiągnęła niespotykane dotąd rozmiary. Dlatego razem z radnym Damian Artur Kowalczyk złożyliśmy w tej sprawie zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa. Skoro władz Warszawy do podjęcia odpowiednich działań nie skłoniła skala niebezpiecznych zdarzeń i nie są w stanie zrobić tego także radni, którzy domagali się na sesjach stosownej reakcji, to może będzie w stanie zrobić to Prokuratura”. - przekonuje radny Christian Młynarek 🤔 Co zrobić, gdy spotkamy dzika? Przede wszystkim nie należy do niego podchodzić, dokarmiać go ani próbować robić sobie z nim zdjęć. Najlepiej spokojnie zmienić trasę, przejść na drugą stronę ulicy i pozostawić zwierzęciu przestrzeń. Psy, szczególnie w parkach, lasach i w pobliżu zarośli, powinny być prowadzone na smyczy. Mogą sprowokować dzika do ataku, a następnie schować się za właścicielem. Szczególną ostrożność należy zachować w pobliżu loch z młodymi – matka może potraktować człowieka lub psa jako zagrożenie dla warchlaków. Warszawa stoi więc przed trudnym problemem. Z jednej strony rośnie liczba spotkań i ataków, a mieszkańcy obawiają się o siebie, dzieci oraz zwierzęta domowe. Z drugiej – zabijanie dzików, zwłaszcza w przestrzeni publicznej, budzi sprzeciw i pytania o dostępne alternatywy. Jedno jest pewne: przy blisko 14,5 tys. zgłoszeń w ciągu siedmiu miesięcy sytuacji nie można już traktować jako pojedynczych incydentów. ℹ️ Źródło: „Super Express” Stowarzyszenie Nasze Włochy

🅿️ Ruszyło płatne parkowanie na Odolanach. Od maja to samo czeka część dzielnicy Włochy. ➡️ Od 7 września 2026 r. Strefa Płatnego Parkowania Niestrzeżonego...

🅿️ Ruszyło płatne parkowanie na Odolanach. Od maja to samo czeka część dzielnicy Włochy. ➡️ Od 7 września 2026 r. Strefa Płatnego Parkowania Niestrzeżonego (SPPN) powiększyła się o obszar Odolan. Na Odolanach kierowcy mają do dyspozycji około 689 oznakowanych miejsc postojowych. Zainstalowano tam 29 parkomatów. ➡️ Na tym nie koniec. Od połowy maja 2027 roku płatne parkowanie ma zacząć obowiązywać na kolejnych obszarach Warszawy. Strefą zostanie objęty Służewiec na Mokotowie, a także po raz pierwszy część dzielnicy Włochy – Raków oraz północna część Okęcia. Decyzję w tej sprawie już jakiś czas temu podjęła Rada Warszawy. 📸 Grafika: ZDM Warszawa Stowarzyszenie Nasze Włochy

Fotoradar wraca na Al. Jerozolimskie ➡️ Jeden z najbardziej znanych warszawskich fotoradarów ponownie wrócił dziś na swoje miejsce w Alejach Jerozolimskich. Urządzenie ustawione na...

Fotoradar wraca na Al. Jerozolimskie ➡️ Jeden z najbardziej znanych warszawskich fotoradarów ponownie wrócił dziś na swoje miejsce w Alejach Jerozolimskich. Urządzenie ustawione na wysokości numeru 239, w pobliżu skrzyżowania z ulicą Ryżową, było wielokrotnie niszczone przez wandali. Ostatni poważny atak miał miejsce pod koniec marca 2026 roku, po którym fotoradar został zdemontowany i trafił do naprawy. Po niemal półrocznej przerwie urządzenie ponownie wraca na ten odcinek jednej z głównych tras wjazdowych do stolicy. ℹ️ Informacja i zdjęcia: Miejski Reporter Więcej na temat w komentarzu pod postem ⬇️ Stowarzyszenie Nasze Włochy

„Nasz rynek” bez podróbek – policjanci zabezpieczyli podrobioną odzież, a kobieta usłyszała zarzut. 🚓 Policjanci z Komendy Rejonowej Policji Warszawa III, w ramach cyklicznych działań...

„Nasz rynek” bez podróbek - policjanci zabezpieczyli podrobioną odzież, a kobieta usłyszała zarzut. 🚓 Policjanci z Komendy Rejonowej Policji Warszawa III, w ramach cyklicznych działań prowadzonych pod nazwą „Nasz Rynek”, zatrzymali 82-letnią kobietę podejrzaną o handel odzieżą oznaczoną podrobionymi znakami towarowymi. ➡️ Podczas kontroli funkcjonariusze ujawnili oferowane do sprzedaży ubrania opatrzone znakami znanych światowych marek. Jak ustalili policjanci, towar nie był oryginalny. Podrobiona odzież została zabezpieczona, a 83-latnia obywatelka Armenii zatrzymana. ➡️ Po doprowadzeniu zatrzymanej do Wydziału do walki z Przestępczością Ekonomiczną Komendy Rejonowej Policji Warszawa III, kobieta usłyszała zarzut wprowadzenia do obrotu towarów oznaczonych podrobionymi znakami towarowymi. 🚓 Działania „Nasz Rynek” prowadzone są cyklicznie i mają na celu ujawnianie oraz zwalczanie nielegalnego handlu, w tym sprzedaży produktów naruszających prawa własności przemysłowej. ℹ️ Tekst: asp. Małgorzata Gębczyńska 📸 Zdjęcie: KRP Warszawa III

⚠️ Wypadek na pograniczu Ursusa i Włoch. Motocyklista trafił do szpitala ➡️ Motocyklista został ranny w wypadku na skrzyżowaniu ulic Świerszcza i Traktorzystów na pograniczu...

⚠️ Wypadek na pograniczu Ursusa i Włoch. Motocyklista trafił do szpitala ➡️ Motocyklista został ranny w wypadku na skrzyżowaniu ulic Świerszcza i Traktorzystów na pograniczu Ursusa i Włoch. Według pierwszych ustaleń kierujący Oplem, wyjeżdżając z drogi podporządkowanej, nie ustąpił mu pierwszeństwa. 🚒 Strażacy po przybyciu zabezpieczyli miejsce zdarzenia oraz pojazdy uczestniczące w wypadku. Ratownicy medyczni przez około 30 minut udzielali pomocy poszkodowanemu motocykliście, przygotowując go do transportu. Następnie mężczyzna został przewieziony do szpitala. ℹ️ Informacja i zdjęcia: Miejski Reporter Więcej na temat w komentarzu pod postem ⬇️ Stowarzyszenie Nasze Włochy

🚧 Trwa przebudowa skrzyżowania ulic Dźwigowej i Parowcowej. Obecnie możemy zaobserwować nowy układ ruchu i sygnalizację świetlną.

🚧 Trwa przebudowa skrzyżowania ulic Dźwigowej i Parowcowej. Obecnie możemy zaobserwować nowy układ ruchu i sygnalizację świetlną.

🏗️ Duże osiedle i szkoła przy Lotnisku Chopina. Jest decyzja środowiskowa dla zabudowy terenu dawnego Fortu VII. Prezydent Warszawy w ubiegłym miesiącu wydał decyzję środowiskową...

🏗️ Duże osiedle i szkoła przy Lotnisku Chopina. Jest decyzja środowiskowa dla zabudowy terenu dawnego Fortu VII. Prezydent Warszawy w ubiegłym miesiącu wydał decyzję środowiskową dla jednej z większych planowanych inwestycji mieszkaniowych we Włochach. Przy ul. J.G. Bennetta, na terenie dawnego Fortu Zbarż, inwestor - Brookfort Investments sp. z o.o. (należący do belgijskiej grupy deweloperskiej ATENOR) - planuje budowę 11 budynków mieszkalnych wielorodzinnych, szkoły podstawowej, dwóch budynków usługowych oraz garaży podziemnych. Budynki mieszkalne będą mogły mieć do 7 kondygnacji. 📍 Mowa o bardzo dużym terenie pomiędzy ulicami Bennetta i Wirażową, w bezpośrednim sąsiedztwie Lotniska Chopina. Powierzchnia objęta przedsięwzięciem wynosi około 12,4 ha, a powierzchnia użytkowa garaży i parkingów wraz z infrastrukturą ma sięgać ok. 5,42 ha. Główny dojazd do inwestycji przewidziano od ul. J.G. Bennetta. ✈️ Co ciekawe, lokalizacji osiedla sprzeciwiły się Polskie Porty Lotnicze. W toku postępowania środowiskowego PPL zwróciły uwagę, że teren planowanej inwestycji znajduje się w większości w Obszarze Ograniczonego Użytkowania Lotniska Chopina, a od południa niemal graniczy ze strefami Z1 i Z2 wyznaczonymi ze względu na znaczny poziom hałasu lotniczego. Zarządzający lotniskiem wskazywał, że przyszli mieszkańcy będą narażeni na zwiększone oddziaływanie hałasu, a lokalizowanie w tym miejscu nowych terenów mieszkaniowych może prowadzić do kolejnych konfliktów społecznych związanych z funkcjonowaniem portu. 💬Jednocześnie PPL podniosło, że skoro teren pozostaje dotychczas niezabudowany mieszkaniowo, z punktu widzenia ochrony przed hałasem korzystniejsze byłoby przeznaczenie go na funkcje niepodlegające ochronie akustycznej, zamiast wprowadzania tutaj mieszkań i szkoły. Jest to o tyle istotne, że odległość pomiędzy terenem inwestycji a infrastrukturą nowego pirsu południowego, powstającego w ramach rozbudowy lotniska, będzie wynosiła około 400 metrów. 🏛️ Miasto nie podzieliło jednak tych argumentów. W uzasadnieniu decyzji wskazano, że postępowanie dotyczące decyzji środowiskowej służy ocenie wpływu inwestycji na środowisko, a nie wpływu istniejącego otoczenia na planowaną inwestycję. Organ podkreślił również, że na tym terenie nie obowiązuje zakaz realizacji zabudowy mieszkaniowej ani oświatowej, a sama decyzja środowiskowa nie jest jeszcze zgodą na rozpoczęcie budowy. Dla obszaru inwestycji nie ma uchwalonego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, jednocześnie w projektowanym planie ogólnym Warszawy większość terenu inwestycji jest przeznaczona właśnie pod zabudowę mieszkaniową wielorodzinną. 🌳 Decyzja nakłada jednocześnie na dewelopera bardzo rozbudowane warunki dotyczące zieleni. Inwestor ma zapewnić przynajmniej 76 974,55 m² powierzchni biologicznie czynnej, w tym ponad 63 tys. m² na gruncie umożliwiającym naturalną wegetację i retencję wody. Przewidziano co najmniej 679 nowych drzew, minimum 120 wielopniowych krzewów, 8700 m² krzewów, ponad 15,5 tys. m² zielonych dachów oraz ogrody deszczowe. 🔎 Warto też zwrócić uwagę, że na potrzeby postępowania środowiskowego sporządzono raport oceny oddziaływania inwestycji na środowisko, który został złożony w lutym tego roku, a następnie przeprowadzono konsultacje społeczne. Co ciekawe, w wyznaczonym okresie od 13 lutego do 14 marca nie wpłynęła ani jedna uwaga lub wniosek społeczeństwa. Sama decyzja środowiskowa nie oznacza jeszcze, że koparki za chwilę wjadą na teren Fortu VII. Jest jednak jednym z kluczowych etapów umożliwiających inwestorowi dalsze przygotowanie inwestycji. - Stowarzyszenie Nasze Włochy - Fot.: materiały inwestora/baza OOŚ/opracowanie własne

Newsy

Skip to content