Park Kombatantów, zwany również parkiem Koelichenów, od nazwiska ostatnich właścicieli, jest to park w rejonie Nowe Włochy, w obrębie ulic Chrościckiego, Świerszcza, Koziorożca i Cienistej.
Z parkiem o powierzchni 5,06 ha sąsiaduje Staw Koziorożca, dawniej nazywany Kilcheniakiem od nazwiska ostatnich właścicieli majątku Włochy, (opisany w nr 2/2023) przy ul. Koziorożca oraz Willa „Jasny Dom” (opisana w nr 2/2021), w której od lutego do października 1945 r. mieściła się siedziba Głównego Zarządu Informacji WP.
Od połowy XVII w. tereny obecnych Włoch stały się własnością kanclerza wielkiego koronnego Andrzeja Leszczyńskiego, który wybudował tam swoją rezydencję. W roku 1671 ukrywał się w niej Ulryk Werdum, jeden z organizatorów magnackiej opozycji przeciwko Michałowi Korybutowi Wiśniowieckiemu. Podczas oblężenia stolicy w roku 1794 znajdowała się tam kwatera króla pruskiego Fryderyka Wilhelma II.
Początki parku sięgają końca XVIII w., kiedy to ówczesny właściciel hrabia Tadeusz Mostowski stworzył tu swoją podwarszawską rezydencję otoczoną drzewami. Projektem parku zajął się Michał Szubert. W roku 1842 na specjalne życzenie właściciela przybył z Anglii ogrodnik F. James, dzięki któremu park zyskał obecny wygląd w stylu krajobrazowym, typowy dla parków angielskich. W tym też czasie hrabia Mostowski własnym nakładem ukończył budowę neorenesansowego pałacyku. Od 1844 r. do wybuchu II wojny światowej pałacyk i otaczająca go zieleń były własnością Koelichenów, rodziny o holenderskich korzeniach zajmującej się przemysłowym barwieniem tkanin. Już wówczas w tym parku rosło wiele egzotycznych – jak na Polskę – okazów drzew.
W 1928 r. park przekształcono, sam pałac zaś przebudowano. Zgodnie z koncepcją ówczesnego prezydenta stolicy Zygmunta Słomińskiego miało tu powstać jedno z miast-ogrodów okalających stolicę. W czasie II wojny światowej w pałacyku znajdowała się przychodnia lekarska. W okresie II wojny światowej w parku rozegrały się dramatyczne wydarzenia. 16 września 1944 r. wywieziono z tego miejsca do obozów koncentracyjnych ok. 4000 mężczyzn – mieszkańców Włoch. Zdecydowana większość z nich nie powróciła już do domu (powróciło ok. 1000 osób). Po Powstaniu Warszawskim znajdował się tam obóz przejściowy, z którego wysiedlonych warszawian wywożono do Dulagu w Pruszkowie. W parku, od strony ulicy Świerszcza, znajduje się krzyż oraz pomniki upamiętniające to tragiczne wydarzenie. Co roku odbywają się tam uroczystości rocznicowe. W dawnym pałacyku Koelichenów (obiekcie zabytkowym z XVIII-XIX w., nr rej. 710, opisanym w nr 4/2022) nieprzerwanie od 1947 r. mieści się biblioteka miejska, a sam budynek został umieszczony, obok m.in. samolotu, w herbie istniejącej do 2002 r. gminy Warszawa-Włochy, jako jeden z jej symboli.

W latach 1999–2000 park został gruntownie zmodernizowany: zainstalowano tu nowe lampy, ułożono nową nawierzchnię alejek, wyremontowano historyczne ławki, a także założono 7 nowych trawników, zaś w centralnej części powstał nowoczesny plac zabaw dla dzieci. Kilka lat później postarano się o powiększenie parku. W latach 2007–2008 odkupiono od rodziny Koelichenów teren dawnego sadu i ogrodu warzywnego, znajdującego się u zbiegu ulic Obrońców Pokoju i Łuki Wielkie. W ten sposób udało się stworzyć jednolitą połać parku, obejmującą cały kwartał ulic. W 2009 r. wybudowano tu dwa nowe place zabaw (jeden zastąpił stary plac) ufundowane przez Przedsiębiorstwo Państwowe „Porty Lotnicze”, właściciela Lotniska Chopina. Jeden z nich ma specjalną sztuczną nawierzchnię, drugi zaś dysponuje nawierzchnią piaskową. Na uwagę zasługuje reprezentacyjna brama wjazdowa do parku, znajdująca się przy skrzyżowaniu dzisiejszych ulic Zdobniczej, Obrońców Pokoju i Cienistej. Zrekonstruowana w 2010 r. brama z okresu II RP jest odwzorowaniem XIX-wiecznego oryginału. Także w 2010 r. wykonano, utrzymaną w historycznej formie, drugą bramę na przeciwległym krańcu parku, obok pałacyku (w pobliżu zbiegu ulic Chrościckiego i Przyłęckiej). Oba te obiekty stanowią początkowy etap realizacji planu otoczenia parku stylowym ogrodzeniem nawiązującym do okresu jego świetności. Park, dzięki zamiłowaniu swych dawnych właścicieli do oryginalnej zieleni, jest do dziś pełen wspaniałych, wiekowych obiektów przyrodniczych. Wśród nich znajdują się cenne i rzadko spotykane w Polsce okazy drzew, będące jednocześnie pomnikami przyrody, takie jak: Sosny czarne Pinus nigra (dwa okazy po ok. 130 lat), Lipy drobnolistne Tilia cordata (dwa okazy liczące po ok. 250 lat), Platan klonolistny Platanus x acerifolia (ok. 130 lat), Klon polny Acer campestre (ok. 130 lat), Tulipanowiec amerykański Liliodendron tulipifera (ok. 110 lat) oraz Kasztanowiec biały Aesculus hippocastanum.
Park Kombatantów skrywa pewną architektoniczną ciekawostkę. Na jego terenie znajduje się ponad 40 ławek parkowych, które są oryginalnymi egzemplarzami ławek miejskich z okresu międzywojennego − te wówczas zdobiły wiele warszawskich parków i skwerów. Zostały zaprojektowane na przełomie XIX i XX wieku, gdy nad reprezentacyjnym wyglądem zieleńców czuwał Franciszek Szanior – autor przebudowy Parku Krasińskich, Ogrodu Saskiego i Parku Skaryszewskiego. Przed wojną stolica pilnie strzegła wzoru swoich ławek, zastrzegając sobie wyłączność do jego wykorzystywania. Niestety, narzucony po wojnie przez władze komunistyczne brak szacunku do wszystkiego, co stworzyła II Rzeczpospolita spowodował, że niepoprawne politycznie ławki zastąpiono nowymi modelami. Prawdopodobnie właśnie wtedy trafiły one do Włoch. Przetrwały głównie dzięki opiece, którą roztoczyli nad nimi mieszkańcy ówczesnego miasteczka oraz władze lokalne, i są nadal wielką ozdobą parku.
Adam Kulikowski

