KATEGORIA
Bezpieczeństwo
Redaktor -
➡️ Przypominamy, że trwają zapisy na "5 MIL. Bieg Dzielnicy Włochy”, który odbędzie się 18 października 2026🏃🏼♀️➡️🏃🏻♂️
6️⃣ Już po raz szósty ruszycie spod Urzędu Dzielnicy Włochy, by po pokonaniu 5 mil oraz licznych zakrętów, będących znakiem charakterystycznym tej trasy, dotrzeć do Parku Ogrody Kosmosu i otrzymać pamiątkowy 🥇.
🏃♂️ Odpowiadając na zainteresowanie wydarzeniem, w tym roku organizator zwiększył limit miejsc w biegu do 800 miejsc, a marszu - do 150.
Utrzymana została również formuła posiłku regeneracyjnego 🍲🥗 dla wszystkich uczestników na mecie - będzie pysznie!
Włochy Info zaprasza do rejestracji już dziś!
Więcej na tamat w komentarzu pod postem ⬇️
Organizator: Dzielnica Włochy
Realizacja: Fundacja Run Vegan
📸 Grafika: 5 MIL. Bieg Dzielnicy Włochy.
Redaktor -
⚠️ Kolizja trzech motocykli w Alejach Jerozolimskich. Jedna osoba w szpitalu
➡️ W piątek, 18 września, około godziny 19:30 w Alejach Jerozolimskich, na wysokości wiaduktu nad torami PKP i WKD, doszło do zderzenia trzech motocykli. Jedna z kierujących została poszkodowana i trafiła do szpitala. Zdarzenie spowodowało duże utrudnienia na jezdni w kierunku Pruszkowa.
ℹ️ Informacja i zdjęcia: Miejski Reporter
Więcej na temat w komentarzu pod postem ⬇️
Stowarzyszenie Nasze Włochy
Redaktor -
🐗 Dziki ponownie zagościły we Włochach.
Obecnie przybywają w okolicy Stawów Koziorożca.
📸 Zdjęcia: Forum Mieszkańców Włoch
Redaktor -
📞 Ruszyła ogólnopolska Linia Pomocy Pokrzywdzonym (116 006). Pomoc psychologiczna i prawna przez całą dobę
👮♀️ Jeśli doświadczyłeś przestępstwa, byłeś jego świadkiem lub szukasz pomocy dla kogoś bliskiego - nie musisz zostawać z tym sam. Ruszyła ogólnopolska, bezpłatna i w pełni anonimowa Linia Pomocy Pokrzywdzonym. Pod bezpłatnym numerem 116 006 przez całą dobę możesz porozmawiać ze specjalistą, otrzymać profesjonalną poradę prawną i wsparcie psychologiczne.
☎️ Uruchomienie infolinii stanowi realizację zadań związanych z rozwojem systemu pomocy finansowanego ze środków Funduszu Sprawiedliwości. Wraz z jej startem do Polski powraca unijny, ujednolicony numer 116 006, należący do grupy harmonizowanych numerów usług społecznych w Unii Europejskiej, który w naszym kraju nie funkcjonował od ponad dziesięciu lat.
📞 Połączenie z nr 116 006 gwarantuje pełną anonimowość i bezpieczeństwo. Rozmowy oraz korespondencja prowadzone są w warunkach dyskrecji. Dzwoniący nie muszą podawać swoich danych osobowych ani szczegółowych informacji umożliwiających identyfikację.
W ramach wsparcia telefonicznego oraz poradni e-mailowej osoby zgłaszające się na infolinię będą mogły uzyskać:
1️⃣ pomoc psychologiczną świadczoną przez specjalistów
2️⃣ porady prawne i informacje o przysługujących uprawnieniach
3️⃣ informacje na temat dostępnych form wsparcia stacjonarnego w Ośrodkach Pomocy Pokrzywdzonym Przestępstwem
Pomoc telefoniczna będzie świadczona w trybie ciągłym - przez 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu, w tym w niedziele i dni ustawowo wolne od pracy.
ℹ️ Źródło: Ministerstwo Sprawiedliwości
Więcej na temat w komentarzu pod postem ⬇️
Redaktor -
⚠️ „Moja jazda też mnie przeraża”. Naklejka wyjątkowo pasowała do tej kolizji.
➡️ Wczoraj, 15 września przed godziną 21 na ulicy Łopuszańskiej w Warszawie doszło do kolizji dostawczego Mercedesa i Volkswagena Tiguana. Po zderzeniu VW wpadł na barierki oddzielające jezdnię od chodnika i staranował ich kilkanaście metrów. Uwagę zwracała naklejka na tylnej klapie Tiguana z napisem „Moja jazda też mnie przeraża”. Tym razem trudno było odmówić jej trafności.
➡️ Do zdarzenia doszło na jezdni Łopuszańskiej prowadzącej od strony Alei Krakowskiej w kierunku Alej Jerozolimskich. Volkswagen Tiguan poruszał się pasem prowadzącym od Alei Krakowskiej, natomiast dostawczy Mercedes jechał wiaduktem w ciągu ulic Hynka i Łopuszańskiej, również w kierunku Alej Jerozolimskich.
➡️ Na połączeniu obu jezdni kierujący Volkswagenem zmienił pas ruchu i doszło do zderzenia z Mercedesem. Po uderzeniu Tiguan odbił się od drugiego pojazdu, zjechał w kierunku prawej krawędzi jezdni i wpadł na metalowe barierki oddzielające ulicę od chodnika. Samochód staranował ja na długości kilkunastu metrów.
🚓 Na miejscu interweniowali policjanci oraz zespół ratownictwa medycznego.
ℹ️ Informacja i zdjęcia: Miejski Reporter
Stowarzyszenie Nasze Włochy
Redaktor -
⚠️ Kobieta wtargnęła pod tramwaj w Al. Krakowskiej. Była pod składem. W ciężkim stanie trafiła do szpitala
➡️ Poważny wypadek na skrzyżowaniu al. Krakowskiej i ul. Instalatorów we Włochach. Kobieta została potrącona przez tramwaj linii 1, a następnie znalazła się pod składem. Ciężko ranna piesza została przetransportowana do szpitala.
🚑 Kobieta doznała poważnych obrażeń. Ratownicy udzielili jej pomocy na miejscu, po czym w ciężkim stanie została przewieziona do szpitala.
ℹ️ Informacja i zdjęcia: Miejski Reporter
Więcej na temat w komentarzu pod postem ⬇️
Stowarzyszenie Nasze Włochy
Redaktor -
⚠️ Dziś rano, około godziny 7:30, kierowca zestawu składającego się z ciągnika siodłowego i naczepy wjechał na zjazd prowadzący z Alej Jerozolimskich w Aleję Prymasa Tysiąclecia. W porę zorientował się jednak, że pojazd jest zbyt wysoki, aby bezpiecznie wjechać do tunelu, i zatrzymał ciężarówkę przed wjazdem.
🚦 Kierowca rozpoczął następnie powolne wycofywanie zestawu. Na miejsce skierowano policjantów, którzy mieli pomóc mu w wykonaniu manewru i zabezpieczyć ruch. Zanim funkcjonariusze dotarli na miejsce, kierowcy udało się jednak samodzielnie wycofać ciężarówkę i odjechać.
➡️ W czasie manewru zablokowany był jeden z pasów prowadzących do tunelu. Utrudnienia spowodowały duży korek w Alejach Jerozolimskich.
ℹ️ Informacja i zdjęcia: Miejski Reporter
Redaktor -
🚗 Kolizja w Alejach Jerozolimskich powodem wczorajszych korków.
W piątek (11.09) po południu w Alejach Jerozolimskich, na wysokości ulicy Łopuszańskiej, zderzyły się dwa samochody osobowe. Toyota prowadzona przez 25-latka uderzyła w tył Opla.
Na miejscu pracowały służby ratunkowe – straż pożarna, pogotowie oraz policja. Obaj kierowcy zostali przebadani przez ratowników. Ich stan nie wymagał hospitalizacji.
Zdarzenie mocno odbiło się za to na ruchu. W kierunku centrum zamknięto dwa z trzech pasów, przez co szybko utworzył się długi zator. W najgorszym momencie korek ciągnął się aż do węzła Opacz.
Strażacy zabezpieczyli miejsce kolizji i uszkodzone auta, a służby prowadziły działania do czasu przywrócenia przejezdności.
Stowarzyszenie Nasze Włochy
-
Informacja i zdjęcia Miejski Reporter
Redaktor -
⚠️ Ciężarna kobieta poroniła po ataku dzika
🐗 Blisko 14,5 tys. zgłoszeń i niemal 160 ataków na ludzi. Warszawa ma coraz większy problem z dzikami
➡️ Jeszcze kilka lat temu pojawienie się dzika w Warszawie było wydarzeniem. Obecnie zwierzęta można spotkać na osiedlach, ulicach, w parkach, przy śmietnikach, szkołach, a nawet na placach zabaw. Wchodzą również na prywatne posesje i coraz mniej obawiają się obecności człowieka.
Skalę zjawiska pokazują dane przekazane „Super Expressowi” przez Polski Związek Łowiecki. W 2020 roku w Warszawie odnotowano 423 zgłoszenia dotyczące dzików. Trzy lata później było ich już ponad 4700, natomiast tylko do końca lipca tego roku – blisko 14,5 tys. Według PZŁ w tym samym okresie doszło również do niemal 160 ataków dzików na ludzi, a część poszkodowanych wymagała hospitalizacji.
⚠️ Jeden z najtragiczniejszych przypadków miał wydarzyć się na przełomie lutego i marca na Białołęce. Jak przekazał rzecznik PZŁ, ciężarna kobieta została zaatakowana i poturbowana przez dzika. Uciekła do taksówki, a po zdarzeniu miała poronić.
Do niebezpiecznego ataku doszło również w Lany Poniedziałek w Forcie Bema. Dzik rozciął mężczyźnie udo od zewnętrznej strony. Przedstawiciel PZŁ ocenił, że gdyby zwierzę trafiło w tętnicę udową, obrażenia mogłyby doprowadzić do wykrwawienia w ciągu kilku minut.
Kolejne zdarzenie miało miejsce w lipcu w Wawrze. Około godz. 22.30 mieszkaniec wyszedł na teren swojej posesji, aby wyrzucić śmieci. Przy śmietniku zobaczył dzika i próbował go przepędzić. Zwierzę ruszyło w jego stronę i ugryzło go w nogę. Na miejsce wezwano policję, ratowników medycznych oraz pracowników Lasów Miejskich. Poszkodowany został przewieziony do szpitala, a dzik, który nadal przebywał w pobliżu posesji, został później uśpiony.
🐗 Dlaczego dziki przenoszą się do miasta?
Zdaniem przedstawicieli PZŁ przyczyn jest kilka. Warszawa się rozrasta i zajmuje tereny, na których wcześniej żyły dziki. Jednocześnie miała już powstać populacja zwierząt przystosowanych do życia w aglomeracji, które nie znają innych warunków.
Największym magnesem pozostaje jednak łatwo dostępne pożywienie. Dziki przyciągają niezabezpieczone śmietniki, resztki jedzenia, kompostowniki oraz karma pozostawiana dla kotów i ptaków. Miasto zapewnia im także dobre warunki termiczne – według rzecznika PZŁ może być w nim nawet o 10 stopni cieplej niż poza aglomeracją.
W przeszłości dziki można było odławiać i wywozić poza Warszawę. Prowadzono nawet eksperymenty, w ramach których oznakowane zwierzęta przewożono na odległość 100–150 kilometrów. Część z nich wracała, ponieważ nie potrafiła funkcjonować w lesie.
Obecnie taką relokację uniemożliwiają ograniczenia związane z afrykańskim pomorem świń. Dziki mogą być bezobjawowymi nosicielami ASF, dlatego ich przewożenie groziłoby rozprzestrzenieniem wirusa. Choroba nie jest niebezpieczna dla człowieka, ale jej wykrycie w hodowli oznacza konieczność utylizacji całego stada świń.
🔴 Około 500 dzików rocznie przy populacji liczącej 5–7 tysięcy
Redukcja populacji w Warszawie, prowadzona poprzez odłów z uśmierceniem lub odstrzał sanitarny, obejmuje około 500 dzików rocznie. Tymczasem liczbę tych zwierząt w stolicy szacuje się na 5–7 tys. Odłowienie, uśpienie i utylizacja jednego osobnika mogą kosztować nawet 3 tys. zł. W ciągu ostatniego półtora roku w Warszawie zabito prawie tysiąc dzików.
Takie działania wywołują jednak silny sprzeciw części mieszkańców. Szczególne emocje wzbudziły interwencje na Bemowie i Mokotowie, gdzie zwierzęta usypiano i uśmiercano w przestrzeni publicznej, w miejscach widocznych dla przechodniów, także dla dzieci.
Po jednym z takich zdarzeń mieszkanka Bemowa opisała obecność 12 młodych dzików i czterech loch na placu zabaw. Według jej relacji zwierzęta zachowywały się spokojnie i szukały pożywienia, ale po zgłoszeniu ich obecności zostały uśmiercone. Kobieta pozostawiła później w tym miejscu kwiaty i tablicę.
Lasy Miejskie tłumaczyły, że bezpieczne przepłoszenie zwierząt nie było możliwe ze względu na brak odpowiedniego terenu zielonego w okolicy. Następnie przeprosiły mieszkańców narażonych na obserwowanie interwencji, zapewniając, że kolejne działania będą prowadzone z poszanowaniem zarówno lokalnej społeczności, jak i dobrostanu zwierząt.
Jako alternatywę dla zabijania dzików wskazuje się niekiedy antykoncepcję. Zdaniem rzecznika PZŁ obecnie nie jest to jednak rozwiązanie możliwe do zastosowania na większą skalę. Każde zwierzę należałoby wcześniej odłowić, nie byłoby też łatwego sposobu kontrolowania podanych dawek. W Polsce nie ma ponadto sprawdzonych i dopuszczonych preparatów, które można byłoby podawać dzikom wraz z pożywieniem.
Samo płoszenie także nie wystarcza. Zwierzęta szybko wracają do miejsc, w których znajdują jedzenie. Według PZŁ Warszawa potrzebuje więc kompleksowego systemu: monitorowania liczebności i rozmieszczenia dzików, lepszego zabezpieczania odpadów, egzekwowania zakazu dokarmiania, edukowania mieszkańców, stosowania metod odstraszania, a w koniecznych i prawnie dopuszczalnych przypadkach także redukcji populacji.
Za zarządzanie dzikami w Warszawie nie odpowiada PZŁ, ponieważ miasto nie stanowi obwodu łowieckiego. Zadania te należą do właściwych organów samorządowych, a w praktyce wykonują je wskazane przez miasto służby, przede wszystkim Lasy Miejskie.
👨⚖️ Warszawscy radni składają zawiadomienie do prokuratury
„Pokazuje to całkowity brak decyzyjności władz Warszawy. Ta indolencja odbywa się niestety kosztem bezpieczeństwa Warszawiaków. W wyniku zaniechań i niedopełnienia obowiązków doszło do sytuacji zagrożenia życia i zdrowia mieszkańców Warszawy, a liczba pogryzień, interwencji służb i hospitalizacji poszkodowanych osiągnęła niespotykane dotąd rozmiary. Dlatego razem z radnym Damian Artur Kowalczyk złożyliśmy w tej sprawie zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa. Skoro władz Warszawy do podjęcia odpowiednich działań nie skłoniła skala niebezpiecznych zdarzeń i nie są w stanie zrobić tego także radni, którzy domagali się na sesjach stosownej reakcji, to może będzie w stanie zrobić to Prokuratura”. - przekonuje radny Christian Młynarek
🤔 Co zrobić, gdy spotkamy dzika?
Przede wszystkim nie należy do niego podchodzić, dokarmiać go ani próbować robić sobie z nim zdjęć. Najlepiej spokojnie zmienić trasę, przejść na drugą stronę ulicy i pozostawić zwierzęciu przestrzeń.
Psy, szczególnie w parkach, lasach i w pobliżu zarośli, powinny być prowadzone na smyczy. Mogą sprowokować dzika do ataku, a następnie schować się za właścicielem. Szczególną ostrożność należy zachować w pobliżu loch z młodymi – matka może potraktować człowieka lub psa jako zagrożenie dla warchlaków.
Warszawa stoi więc przed trudnym problemem. Z jednej strony rośnie liczba spotkań i ataków, a mieszkańcy obawiają się o siebie, dzieci oraz zwierzęta domowe. Z drugiej – zabijanie dzików, zwłaszcza w przestrzeni publicznej, budzi sprzeciw i pytania o dostępne alternatywy. Jedno jest pewne: przy blisko 14,5 tys. zgłoszeń w ciągu siedmiu miesięcy sytuacji nie można już traktować jako pojedynczych incydentów.
ℹ️ Źródło: „Super Express”
Stowarzyszenie Nasze Włochy
Redaktor -
🅿️ Ruszyło płatne parkowanie na Odolanach. Od maja to samo czeka część dzielnicy Włochy.
➡️ Od 7 września 2026 r. Strefa Płatnego Parkowania Niestrzeżonego (SPPN) powiększyła się o obszar Odolan. Na Odolanach kierowcy mają do dyspozycji około 689 oznakowanych miejsc postojowych. Zainstalowano tam 29 parkomatów.
➡️ Na tym nie koniec. Od połowy maja 2027 roku płatne parkowanie ma zacząć obowiązywać na kolejnych obszarach Warszawy. Strefą zostanie objęty Służewiec na Mokotowie, a także po raz pierwszy część dzielnicy Włochy – Raków oraz północna część Okęcia. Decyzję w tej sprawie już jakiś czas temu podjęła Rada Warszawy.
📸 Grafika: ZDM Warszawa
Stowarzyszenie Nasze Włochy

