Historia sekcji podnoszenia ciężarów w RKS Okęcie to 60 lat pięknej tradycji i rewelacyjnych osiągnięć.
Duża część z nich to zasługa znakomitych trenerów Henryka Kurzaca i Bogusława Maliszewskiego. To właśnie ich podopieczny Karol Zamośny reprezentował Polskę na Mistrzostwach Świata Juniorów U17 w ponoszeniu ciężarów, które pod koniec marca odbyły się w Durrës w Albanii. Karol wystartował w kategorii wagowej 102 B zaliczając 6 podejść i 281 kg w dwuboju. Ten wynik ostatecznie zagwarantował mu zajęcie wysokiego 9 miejsca! To bardzo dobry wynik, który potwierdza potencjał drzemiący w młodym zawodniku klubu RKS Okęcie.
Dalszy rozwój tego talentu jest jednak uzależniony od kilku czynników. Pierwszym z nich jest zapał i chęć samego zainteresowanego. W te nikt nie wątpi, bowiem zaangażowanie Karola cały czas utrzymuje się na poziomie ponad 100%. Kolejnym jest miejsce do trenowania, ale tutaj pojawiają się pierwsze problemy. Co prawda RKS Okęcie posiada miejsce, gdzie można trenować podnoszenie ciężarów, jednak przez brak środków na renowacje i utrzymanie tego miejsca w tym momencie jego eksploatacja nie jest możliwa. Co zaskakujące, w dzielnicy Włochy nie znalazło się takie miejsce, w którym treningi mogłyby się odbywać, mimo tego, że są u nas miejsca z odpowiednią infrastrukturą, która spełnia wymagania ciężarowców. W związku z tym zawodnicy są zmuszeni trenować w Centrum Sportu Raszyn oddalonego o kilka kilometrów od siedziby RKS Okęcie. Dodatkowo odpowiednia dieta, zakup niezbędnych suplementów, wyjazdy na obozy sportowe czy zawody generują spore koszty. Z ich poniesieniem musi dać sobie radę jeszcze uczący się zawodnik.
Oczywiście klub pokrywa część kosztów jednak niestety, nie zawsze starcza na wszystko. Dlatego ważne jest wsparcie sponsorskie. Z ciekawą inicjatywą wyszedł ostatnio jeden z producentów wody mineralnej – przy jej zakupie wskazuje się, na którego zawodnika przeznaczona zostanie część środków z zakupu. Z kolei Stowarzyszenie Nasze Włochy zamierza niebawem zaprezentować film o sekcji podnoszenia ciężarów RKS Okęcie. Zaangażowanie organizacji pozarządowych i przedsiębiorców we wsparcie ciężarowców cieszy. Szkoda, że takiej pomocy nie ma ze strony dzielnicowego ratusza, który zamiast wspierać klub i jego talenty, wciąż bezpardonowo z nim walczy.
Wojciech Ilczuk

