Cmentarz we Włochach i jego tajemnice! Co ukryto w grobach podczas II wojny światowej?

Fot. Adam Kulikowski

O własny cmentarz włochowska społeczność zabiegała już od 1934 r., jednak okazało się, że grunty nabyte od Bucholca (na zachód od kościoła, przy torach do Gołąbek) nie spełniały warunków sanitarnych.

Dwa lata później parafia nabyła nowy teren na planie zbliżonym do trapezu o powierzchni 4 ha 9826 mkw., sąsiadujący z Fortem Włochy. Otwarcie cmentarza, powstałego z inicjatywy ówczesnego proboszcza Parafii pw. św. Teresy od Dzieciątka Jezus ks. Juliana Chrościckiego, nastąpiło po poświęceniu i wkopaniu pamiątkowego krzyża w marcu 1937 roku. Pierwszym pochowanym był Jan Komosa (kwatera I, rząd 42) na grobie którego wyryto napis: „Pierwsze zwłoki spoczywają na tym cmentarzu”.

Cmentarz położony jest obecnie w obrębie Parafii Matki Bożej Saletyńskiej, jednak nadal jest własnością Parafii pw. Św. Teresy od Dzieciątka Jezus. Posiada obecnie dwie bramy przy ul. Fasolowej i Dojazdowej oraz boczną furtkę przy ul. Dojazdowej.

Na terenie nekropolii znajduje się kaplica pogrzebowa (będąca zaadaptowaną dawną lodownią pobliskiego Fortu Włochy – przyp. red.) oraz ołtarz polowy.

Wśród grobów i pomników tu ustawionych na uwagę zasługują te upamiętniające tragiczne lata II wojny światowej, w tym groby żołnierzy Armii Krajowej. Jest również symboliczna mogiła poległych i pomordowanych za wolność Ojczyzny.

Podczas okupacji niemieckiej w kwaterze III, rząd 11, w grobowcach 22 i 23, włochowscy strażacy z pomocą tutejszego grabarza Franusiewicza w sierpniu 1941 r. ukryli przed okupantem poprzez zakopanie trzy dzwony kościoła św. Teresy od Dzieciątka Jezus: „Julian”, „Bronisław” i „Teresa”.

Wśród pochowanych na cmentarzu są m. in. dziennikarz sportowy Andrzej Żmuda (1951-1990), aktorka Zofia Wilczyńska (1915-2010), oraz nauczyciel, dyrektor i założyciel LO im. Reytana Marian Rychłowski (1870-1940).

Adam Kulikowski