Zarząd Dróg Miejskich pochwalił się dodatkową gotówką na remonty stołecznych ulic. Środki w wysokości blisko 70 mln zł mają pochodzić z puli, które na ostatniej sesji Rada m.st. Warszawy zdecydowała się przyznać na ten właśnie cel.
Choć ZDM obwieścił już sukces, publikując listę potencjalnych projektów w poszczególnych dzielnicach, próżno jednak szukać tutaj tak długo oczekiwanych przez mieszkańców Włoch i niezbędnych dla naszej społeczności inwestycji infrastrukturalnych.
Jednym z przykładów może być choćby od lat zgłaszana w Urzędzie Dzielnicy Włochy i Zarządzie Dróg Miejskich konieczność naprawy i modernizacji ul. Globusowej – jednego z głównych ciągów komunikacyjnych naszej dzielnicy, ale także ważnej arterii komunikującej sąsiednie obszary Warszawy (m.in. Bemowo i Wolę z Ursusem, czy dalej Mokotowem).
Tędy prowadzą chociażby linie miejskich autobusów, a wielu mieszkańców – jadąc do centrum – przesiada się w tej właśnie okolicy do pociągów, przejeżdżających przez stację kolejową Warszawa Włochy. I tu ciekawostka – miejsce powinno być wizytówką i oczkiem w głowie włochowskich włodarzy. Jednak brutalna rzeczywistość pokazuje, że jest zupełnie inaczej – a remonty ulic z warszawskiego budżetu, których tak nam brakuje, kolejny raz przechodzą koło nosa.
Przypomnijmy, że od lat nie możemy się tu doczekać naprawy nawierzchni kostki brukowej w zatokach przystankowych właśnie zlokalizowanych przy ul. Globusowej (w bezpośrednim sąsiedztwie skrzyżowania z ulicami Wałowicką i Zdobniczą).
W tym miejscu znajduje się też pofałdowana i mocno zniszczona nawierzchnia, która stanowi poważne zagrożenie dla ruchu – szczególnie, że podczas opadów atmosferycznych tworzą się tutaj ogromne rozlewiska wody.
Fatalny stan nawierzchni wywołuje również dodatkowe drgania i duży hałas, bardzo uciążliwy dla okolicznych mieszkańców. Wielokrotnie apelowaliśmy, aby w ramach remontu użyto także materiałów odpowiednio wygłuszających ruch pojazdów na tej wyjątkowo uczęszczanej arterii Włoch.
Jak widać jednak bez skutku, a urzędnicy są nadal głusi, nie zważając na prośby i oczekiwania lokalnej społeczności!
Kto natomiast zyska na nowych projektach? ZDM wymienia tutaj m.in. ul. W. Sławka (Ursus), A.E. Odyńca (Mokotów), Rzędzińską (Bemowo), czy choćby ciąg ulic Saskiej i Egipskiej (Praga-Południe).
(kp)


