Ulica Iłżecka, wraz ze swoim przedłużeniem ul. Wirażową, przed ukończeniem budowy al. Żwirki i Wigury, była bardzo istotnym traktem komunikacyjnym, stanowiącym dawną drogę fortową z lat 80. XIX w.
Obfite opady deszczu i śniegu stanowią niebezpieczeństwo powodziowe i dlatego mieszkańcy miejscowości położonych nad rzekami z niepokojem słuchają informacji pogodowych. Od tego ryzyka wolni są mieszkańcy Włoch i można pomyśleć, że tytuł niniejszego artykułu jest jakąś abstrakcją, bo przecież we Włochach i na Okęciu nie ma żadnej rzeki. Są malownicze stawy, ale rzeki brak. Nie do końca tak jednak jest. Dawno, dawno temu przez Włochy płynęła rzeczka Sadurka, a niektóre opracowania podają, że swym biegiem wyznaczała granice dzielnicy.
Nie wszyscy mieszkańcy naszej dzielnicy wiedzą, że lata 60., 70. i 80. to czas, w którym ekipy filmowe jako plener do realizacji zdjęć filmowych nierzadko wybierały właśnie teren Włoch. Co więcej, są to produkcje powszechnie znane, po prostu klasyka polskiego kina. Jakie filmy kręcono na włochowskich ulicach i w których dokładnie miejscach?
W listopadzie ub. r. minęła 120 rocznica uruchomienia kolei warszawsko-kaliskiej, chronologicznie drugiej z czterech linii kolejowych przebiegających przez dzielnicę Włochy.
Zarzuty korupcyjne, aresztowanie byłego burmistrza, opóźniające się i przepłacone inwestycje, postępująca niekontrolowana zabudowa dzielnicy, dziwne związki z deweloperami, bezpardonowa walka z włochowskim sportem. To tylko niewielka część zarzutów stawianych przez mieszkańców Włoch władzom rządzącym dzielnicą od 2018 r.