Jeszcze na dobre nie zaczęła się zima – choć mamy już ujemne temperatury za oknem, a niedawno sypnęło także śniegiem – to właśnie teraz pojawił się pomysł remontu i przebudowy fragmentu ul. Cegielnianej (tuż obok Przychodni Lekarskiej, na odcinku pomiędzy ul. Techników i Przesmyk).
To ocinek ulicy, który biegnie wzdłuż osiedla powstałego na miejscu dawnych zakładów Plasomat. Jednocześnie jest to wyjątkowo intensywnie uczęszczany fragment szlaku komunikacyjnego, z którego okoliczni mieszkańcy korzystają przemieszczając się w drodze pomiędzy Starymi i Nowymi Włochami (mając zlokalizowaną tutaj jednocześnie Przychodnię Lekarską).
Oczywiście stan techniczny i bieżące utrzymanie tego odcinka (leżące w gestii włochowskiego urzędu – przyp. red.) od dłuższego już czasu pozostawiały wiele do życzenia. Przez ostatnie lata mieszkańcy nie mogli się tutaj doprosić o jakikolwiek remont, nie mówiąc już o generalnej przebudowie ulicy wraz chodnikami. Brakowało także odwodnienia, a ulica praktycznie po każdym załamaniu pogody tonęła w rozlewiskach wody i błocie.
Prezent na święta
Tymczasem na stronie Fb dzielnicy mogliśmy się ostatnio dowiedzieć, że wraz z nastaniem mrozów i tradycyjnym już w okresie zimowym pogorszeniem warunków atmosferycznych rusza tutaj generalny remont (od 16 listopada – jak podaje urząd – do połowy stycznia 2023 roku). Ulica na tym odcinku ma być zamknięta, a mieszkańcy muszą się liczyć z poważnymi utrudnieniami w ruchu, m.in. w czasie świąt.
Zastrzeżono także, że w przypadku niekorzystnych warunków, remont będzie przerywany – aby ponownie do niego powrócić w kolejnych okresach, przy wyższych temperaturach. Pojawia się pytanie o zasadność takich prac w środku zimy, przy towarzyszących kilkustopniowych mrozach (np. w odniesieniu do prac związanych z odpowiednim przygotowaniem podłoża, podsypki pod chodniki, przygotowaniem wylewek betonowych na zewnątrz, czy też ostatecznym wykończeniem całego projektu).
Choć tutaj – jak czytamy na profilu Fb urzędu dzielnicy – „roboty wymagające reżimu technologicznego i odpowiednich warunków” będą wykonywane dopiero na wiosnę… Ile więc tak naprawdę potrwa ten remont, który w całości i bez zbędnych przesunięć można byłoby wykonać np. w okresie wiosennym czy letnim? Czekamy już tyle lat, brodząc po kostki w błocie, że tych kilka tygodni nie zmieniłoby radykalnie sytuacji – a prace ziemno-drogowe miałyby wówczas sensowne uzasadnienie w terminie realizacji.
Nowa wysepka
Jakby tego było mało – szczególnie w okresie przedświątecznego, wzmożonego ruchu – bezpośrednio przy samej Przychodni wyrosła także pokaźnych rozmiarów wysepka (zlokalizowana na jednym z głównych pasów ruchu ul. Cegielnianej). Auta jadące w kierunku Nowych Włoch zostały tym samym zepchnięte na zatokę autobusową – co powoduje gigantyczne utrudnienia w ruchu, szczególnie w godzinach szczytu (samochody stoją w potężnym korku tuż za zatrzymującymi się tutaj autobusami).
Oczywiście wysepka ma na celu ochronę przechodzących przez jezdnię pieszych. Czy nie warto byłoby jednak tego przejścia przesunąć nieco w kierunku tunelu łączącego Stare i Nowe Włochy. Wystarczyłoby zaledwie kilka metrów, aby ominąć zatokę autobusową – nie tamując jednocześnie ruchu, a przy tym zwiększając bezpieczeństwo pieszych (w tym przypadku odseparowanych już od aut wyjeżdżających bezpośrednio zza zakrętu, z ul. Techników).
Wnioski odnośnie skutecznego planowania przestrzennego i wyboru terminów remontu pozostawiamy już naszym czytelnikom. Jednak i tutaj pojawia się ponadczasowe pytanie, czy w tym przypadku zima również nie zaskoczy drogowców, a wspomniany wyżej remont – praktycznie w środku świąt i po nowym roku, prawdopodobnie przy dosyć wysokich mrozach – posłuży nam na lata?
Krzysztof Pączkowski


