Stołeczny ratusz już po raz drugi w ciągu półtora roku podnosi wysokość opłaty za parkowanie. Tym razem prawie o 15 proc.! Ostatnia podwyżka, która weszła w życie na początku 2021 roku wynosiła prawie 25 proc. i wielu kierowców myślało wtedy, że tak duży wzrost kosztów parkowania nie powtórzy się w najbliższym czasie. Niestety, byli w błędzie.
Jeszcze na początku 2021 roku opłata za pierwszą godzinę parkowania wynosiła 3 zł. Od 15 sierpnia za ten sam czas postoju musimy zapłacić już 4,5 zł. Widzimy zatem, że na przestrzeni niespełna 18 miesięcy wzrost ceny biletu wynosi aż 50 proc.! Konsekwencją tego jest również wzrost wysokości kary za brak opłaty parkingowej. W tej chwili wynosi ona 300 zł i jest to aż sześciokrotny wzrost w porównaniu do września 2020 roku, kiedy za tą samą karę musieliśmy zapłacić 50 zł. Warto zaznaczyć, że Warszawski system opłat w strefie płatnego parkowania działa w ten sposób, że pierwsza godzina postoju jest najtańsza. Za drugą i trzecią musimy zapłacić więcej. Odpowiednio 5,60 zł i 6,40 zł. Łatwo obliczyć, że za trzy godziny spędzone na obiedzie u babci na Woli czy Muranowie za parkowanie trzeba teraz zapłacić ponad 16 zł. Niestety to nie wszystkie podwyżki. Na początku 2021 roku wzrosła również opłata za abonament na parkowanie za drugie i kolejne auto w rodzinie z 30 zł do 1200 zł rocznie!
Ciągle powiększająca się strefa płatnego parkowania
W ciągu ostatnich dwóch lat Strefa Płatnego Parkowania Niestrzeżonego rozszerzyła się o cztery duże obszary. We wrześniu 2020 roku o Pragę-Północ i bliską Wolę, a pod koniec 2021 r. – o Ochotę i Żoliborz. W planach na najbliższe miesiące jest powiększenie strefy mi.in. na Mokotowie. W kwestii dalszego powiększania się strefy głos zabrał Rafał Trzaskowski komentując to w dość lakoniczny sposób – Dajemy sobie jeszcze trochę czasu, dlatego, że pojawiły się kontrowersje – przyznaje prezydent. W kwestii kontrowersji trudno się nie dziwić, skoro w ciągu ostatnich kilku lat powierzchnia strefy powiększyła się o ponad 50 proc. Co do czasu, kiedy nastąpi kolejne rozszerzenie to planowane jest na początek przyszłego roku.
Miasto odpowiada
W ocenie ratusza podwyżki mają służyć przed wszystkim zmniejszeniu ilości aut poruszających się po centrum miasta. Zatem skoro chodzi o centrum to, dlaczego podwyżki występują w całej strefie płatnego parkowania, a nie w rejonach, na których urzędnikom zależy najbardziej na zmniejszeniu ruchu? Na to pytanie ciężko jest odpowiedzieć.
Jak się okazuje podnoszenie opłat to niejedyne działanie na rzecz zmniejszenia ruchu w mieście. Radni od lat konsekwentnie zwężają ulice i co raz częściej stawiają to jako swój priorytet. Dobrym przykładem jest ciągłe odkładanie budowy praskiej obwodnicy, która po raz kolejny została przełożona w czasie na bliżej nieokreśloną przyszłość. Ówcześnie władze miasta uznały, że przebudowa „placu pięciu rogów”, zwężenie Jana Pawła II i Marszałkowskiej – to inwestycje ważniejsze od oczekiwanej od dziesięcioleci prawobrzeżnej obwodnicy. Oczywiście i tym razem nie obyło się bez kontrowersji.
Wojciech Ilczuk


