Teść b. burmistrza Włoch Artura W. potwierdził przed sądem, że samorządowiec w dniu zatrzymania przekazał mu 150 tys. zł w plastikowej torbie. Do całego zdarzenia doszło w garażu na posesji teścia. Pieniądze zostały umieszczone na skrzynce po cytrusach.
Zgodnie z relacją świadka, następnego dnia zięć miał je odebrać, jednak już po kilku minutach został błyskawicznie zatrzymany przez służby – wynika z informacji PAP. W trakcie ostatniej rozprawy – toczącej się pod koniec czerwca – przed Sądem Rejonowym w Pruszkowie zeznawał również b. naczelnik wydziału architektury w dzielnicy Włochy
Przypomnijmy, że jest to kolejna odsłona procesu b. burmistrza dzielnicy Włochy Artura W. i przedsiębiorcy Sabriego B. Prokuratura Okręgowa w Warszawie pierwszego z nich oskarża o przyjęcie korzyści majątkowej w wysokości 200 tys. zł za przychylność w załatwieniu spraw związanych z warunkami zabudowy nieruchomości przy ul. Łopuszańskiej 22 i 47, a drugiego o jej wręczenie.
Według ustaleń śledczych do przekazania łapówki – w kwocie 200 tys. zł – miało dojść w 2019 roku na terenie Raszyna, gdzie Sabri B. wrzucił torbę z gotówką do otwartego auta Artura W. Ten ostatni miał następnie pojechać na jedną z posesji z zamiarem ukrycia pieniędzy – tam też został zatrzymany przez funkcjonariuszy prowadzących śledztwo.
Z wyjaśnień oskarżonych, składanych na poprzednich rozprawach wynika, że w październiku 2019 roku biznesmen przekazał samorządowcowi pieniądze, które miały być pożyczką lub zaliczką na poczet pośrednictwa przy sprzedaży nieruchomości.
–28 października spotkaliśmy się w garażu, zięć zadzwonił do mnie i poszliśmy do garażu na papierosa. Przyniósł pieniądze. Były w torbie reklamówce, czy innej foliowej. Chciał je zostawić i powiedział, że przyjdzie i na drugi dzień je odbierze (…) – informuje PAP, powołując się na zeznania świadka.
Sąd szczegółowo ustalał także przebieg zdarzeń tuż przed zatrzymaniem Artura W., natomiast świadek sam poprosił by odczytano jego zeznania ze śledztwa.
–Zięć przekazał informację, że jest tam 150 tys. zł. Położyłem torbę na skrzynce po cytrusach. Rozmawialiśmy na luźne rodzinne tematy. Gdy odprowadzałem zięcia do furtki to akurat weszli (funkcjonariusze służb – przyp. red.) – dodał świadek.
Przedmiotem dociekań śledczych był również stan majątkowy samego świadka – a zwłaszcza to, że nabył nieruchomość przy ul. Okrętowej, na którą pożyczki gotówkowej udzielił mu „znajomy córki, komornik z Warszawy”.
W trakcie rozprawy zeznawał także b. naczelnik wydziału architektury w urzędzie dzielnicy Włochy. Jego relacja potwierdziła, że w ratuszu odbyło się spotkanie w sprawie Łopuszańskiej, podczas którego ustalano szczegóły na temat możliwej zabudowy terenu (jak ustalono podczas rozprawy, uczestniczyły w nim osoby narodowości tureckiej – przyp. red.).
Warto wspomnieć, że akt oskarżenia przeciwko b. burmistrzowi Włoch Arturowi W. oraz przedsiębiorcy Sabriemu B. trafił do Sądu Rejonowego w Pruszkowie pod koniec listopada 2021 r. W trakcie śledztwa obaj podejrzani nie przyznali się do zarzucanych im czynów, za które grozi od 6 miesięcy do 8 lat więzienia.
Krzysztof Pączkowski


