30 maja br. 90-ty jubileusz obchodziła Szkoła Podstawowa nr 94 im. I Marszałka Polski Józefa Piłsudskiego.
Historia szkoły sięga początku lat 30. XX w. Pierwszą część budynku oddano do użytku jesienią 1932 r., a po następnych trzech latach w rozbudowanym budynku szkoły uczyło się łącznie ok. 960 uczniów. W 1935 r. Rada Pedagogiczna pod kierownictwem pierwszego dyrektora szkoły Antoniego Nowakowskiego wystąpiła o nadanie szkole imienia I Marszałka Polski Józefa Piłsudskiego.
W czasie II Wojny Światowej gmach szkoły służył jako niemieckie koszary. Co ciekawe, w tym czasie działalność szkoły nie została zawieszona, a lekcje odbywały się w prywatnych mieszkaniach. Wszystko odbywało się w tajemnicy przed niemieckim okupantem. Dzieci musiały przestrzegać zasad bezpieczeństwa, choćby tej zakazującej uczniom przychodzenia na zajęcia w dużych grupach. Najczęściej przychodzili w pojedynkę lub w parach, czasem trójkami. Podobnie wyglądał powrót z zajęć do domu. Warto zaznaczyć, że „ogólniedostępna” nauka dla włochowskich dzieci składała się z kilku, przede wszystkim ścisłych przedmiotów. Za naukę języka polskiego czy historii rodzice musieli dodatkowo dopłacać nauczycielom. Również grupy uczniów na takich zajęciach były mniej liczne, a do konspiracyjnych kwestii organizacji lekcji trzeba było się lepiej przykładać. Kara, jaką niemiecki okupant wymierzał za nauczanie języka polskiego i historii, była wyższa niż za naukę na przykład biologii.
Zaraz po wojnie liczba uczniów przekroczyła 1000 osób, co spowodowało utworzenie w tym samym budynku drugiej szkoły podstawowej nr 146. W połowie lat 50. rozbudowany budynek przybrał dzisiejszy kształt (nie licząc rozbudowy Sali gimnastycznej przeprowadzonej w ostatnich latach). W następnych latach liczba uczniów sukcesywnie malała, co skutkowało połączeniem dwóch szkół i powstaniem jednej szkoły podstawowej nr 94. W międzyczasie podjęto próbę nadania szkole imienia Poli Gojawiczyńskiej. Finalnie w 1990 r. reaktywowano szkole imię I Marszałka Polski Józefa Piłsudskiego. W 2001 r. swoje wspomnienia w książce „Szkoła nad stawem” opisał Stanisław Dąbrowski.
Ostatnie lata to dla szkoły i jej uczniów czas wielu sukcesów, zwycięstw w konkursach i zawodach zarówno tych na szczeblu wojewódzkim, jak i krajowym. Redakcja życzy kolejnych 90 lat sukcesów!
Wojciech Ilczuk

