👮 Strażnicy miejscy, chcąc udzielić pomocy, zatrzymali złodzieja. „Spał pod krzakiem”.🌳
👮 Strażnicy miejscy z III Oddziału Terenowego patrolowali we czwartek, 6 listopada, okolice centrum handlowego Łopuszańska. Obok jednej z posesji dostrzegli leżącego człowieka, przy którym znajdowały się torby pełne zakupów. Myśląc, że mężczyźnie potrzebna jest pomoc podeszli, żeby sprawdzić co się stało.
🎒 Torby pełne łupów
➡️ „Prawda okazała się bardziej prozaiczna. Leżący okazał się 'dobrym znajomym’ pracowników ochrony pobliskiego centrum handlowego. W torbach znajdowały się hurtowe ilości czekoladowych batonów. Mężczyzna był też amatorem fluorescencyjnych pisaków i flamastrów. Wszystkie te przedmioty wyniósł ze sklepów, o czym zaświadczył przechodzący przypadkiem pracownik centrum handlowego z Łopuszańskiej” – przekazali w komunikacie strażnicy miejscy.
😴 Wybudzony ze snu mężczyzna utrzymywał, że posiadane przedmioty znalazł na śmietniku. Jednak wersja jaką prezentował dotąd 33-latek zupełnie straciła na wiarygodności. – „Wyszło też na jaw, że ochrona centrum handlowego ma na nagraniach więcej tego typu 'zakupów’ w jego wykonaniu. Strażnicy wezwali na miejsce policję, której będzie składał dalsze wyjaśnienia” – podsumowano w komunikacie.
🚓 Przypominamy, że kara za kradzież zależy od wartości skradzionego mienia. Poniżej 800 złotych jest wykroczeniem, za które grozi mandat do 500 złotych lub areszt do 30 dni. Kara za kradzież rzeczy o wartości (łącznej) powyżej 800 złotych to już przestępstwo zagrożone karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.
Źródło ➡️ /tvnwarszawa
📸 Fot.: Straż Miejska Warszawa

Wpis automatycznie zsynchronizowany z profilu Facebook Włochy Info

